poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Aktualizacja #10


Ahoj. Minął dopiero tydzień z hakiem od naszej urodzinowej aktualki, a już serwujemy wam kolejne rozdziały. Nasza nadzwyczajna produktywność związana jest z faktem, iż od dwóch dni jestem już Dorosłym™, no i pomyślałam, że czas brać swoje obowiązki bardziej na poważnie, przykładać się do nich, więcej z siebie dawać itp.
Tak naprawdę to po prostu nie wyrobiłyśmy się ze wszystkim, co planowałyśmy, na aktualkę poprzednią.

Dlatego też prezentuję dziś dwa projekty, które traktuję jak własne dzieci, choć sporo się muszę przy nich napocić, oraz rozdział dodatkowy do Sore z urodzin. 


(polecam nowość, czyli Shouwę - rozdział to dość tłusty i napakowany słowem, ale warto poświęcić na niego parę chwil)

Ode mnie to chyba tyle. Polecam i pozdrawiam, 
xtal


czwartek, 28 lipca 2016

Aktualizacja #9

Ja to w sumie nie wiem jak to się stało.
Znaczy wiem.. bo kiedy mama pingwin i tata pingwin się bardzo kochają to powstają małe pingwiny..


A ten jeden konkretny mały pingwin kończy dziś roczek![Fanfary i fajerwerki]
Problem leży w tym, że w sumie kiedy zaczynałyśmy dłubać pierwszy rozdział jakoś hm.. godzinę po stwierdzeniu "-Hej zakładajmy grupę!-No okay!" i założyłyśmy grupę dokładnie dzień później (Która miała się nazywać Rosomak tak btw).. to nie sądziłam, że z naszym zapałem będzie działać rok.

A tu proszę, żyjemy!
Mamy nawet więcej członków niż zakładał nasz plan 
"przeżyć we dwie, obijać się we dwie".
I w sumie nie chylimy się ku upadkowi.

Co prawda nie wszystko wygląda tak jakbym sobie życzyła.
Ale chyba pokochałam tą leniwą grupę 
i mam nadzieję, że nie będą to ostatnie świętowane przez nas urodziny. 

Tak jak obiecałam dziś jednotomówka, padło na Sore o Koigokoro to Yabu no Nara, która zwyciężyła jednogłośnie w wyborach, które przeprowadziłam w swoim sercu. 
Tom 1:
Rozdział 1: Pobierz/Czytaj online
Rozdział 2: Pobierz/Czytaj online
Rozdział 3: Pobierz/Czytaj online
Rozdział 4: Pobierz/Czytaj online
Rozdział 5: Pobierz/Czytaj online
(Generalnie jakimś cudem zapomniałyśmy o rozdziale extra... w najbliższej aktualce to nadrobimy.)

Cóż na koniec podzielę się komentarzem od drugiej współzałożycielki, Xtalu oddaje ci głos: 
 Pamiętam jakby to było wczoraj, Miśka wtarabaniła mi się z jej kolejnym genialnym pomysłem, na który w swojej naiwności przystałam nie wiedząc jakie tortury mnie czekają. dziękujemy za czytanie naszych wypocin..

Dziękuję reszcie grupy i naszym wiernym czytelnikom, do siego roku.


I tym wesołym akcentem pragnę zakończyć.
Dziękuję wszystkim pingwinom w grupie starym i nowym za ten rok i mam nadzieje na kolejny owocny!

Do zobaczenia już w sierpniu, 
bo jak się okazuje okazji jest jednak w wakacje więcej ;)

I niech moc będzie z wami! 

wtorek, 31 maja 2016

Aktualizacja #8

Sprzedam dusze w dobre ręce,
podobno jak się to zrobi to się pojawia kasa na gry, 
a fajne gry wyszły powiadam wam.

Ale odeszłam od tematu.
Dziś ma miejsce wielka wydarzenie dla naszego pingwiniego serducha,
otóż wreszcie kończymy ostatecznie pierwszy projekt (nie licząc one-shotów ;p).
To wydarzenie wprawiło nas w taki zachwyt, 
że aż porzuciłyśmy Honey x Honey Drops...
Tak, dobrze przeczytaliście.
Prawdziwy powód jest nieco inny,
i w tym miejscu pragnę podziękować Sakacie za współpracę przez te kilka miesięcy, była pierwszą osobą poza mną i Xtalem która dołączyła do zespołu i naszą kochaną Sałatą, jeśli kiedyś zapragniesz wrócić będzie tu dla ciebie miejsce ;)

Jednak była ona również pomysłodawczynią jak i tłumaczem Honey, wraz z jej odejściem nie posiadamy nikogo w grupie zainteresowanego tym projektem, a nie widzimy sensu w prowadzeniu go na siłę, więc stworzyłam dziś specjalnie dla niego zakładkę "Porzucone" i mam nadzieję że będzie to jedyny projekt który się tam znajdzie :D  

Ale wracając do samej aktualki:

 Hitotsu no Koi no Hajimari chap. 6.5: Pobierz/Czytaj online
Honto no Kanojo chap. 4: Pobierz/Czytaj online
Legend of the Galactic Heroes chap. 2: Pobierz/Czytaj online
(edit. Dodane nieco później,
w końcu gwiazdy zawsze muszą być spóźnione ;D) 

Uzupełniłam dziś też dział planowane,
jeden z tych projektów otrzymacie w całym tomie już 28 lipca,
czyli w chwalebny dzień naszych pierwszych urodzin!

I to będzie również moment w którym się najwcześniej zobaczymy ;)
Jako, że ja wyjeżdżam i 3/4 wakacji spędzam pod namiotem bez prądu,
 a niektórzy potrzebują reseta przed klasą maturalną (a bez naszej dwójki ciężko byłoby o skończony rozdział..), zobaczymy się w wakacje tylko raz.
Ale uwierzcie! Z uderzeniem ;)


Więc już teraz życzę miłego wypoczynku, reseta i spalonych plecków!
I do zobaczenia pod koniec lipca!